Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for the ‘Korea’ Category

kroeaaJeśli wszyscy koreańscy pisarze tak piszą, to nie ma na co czekać, zabieram się za poznawanie ich dzieł bliżej. 8)

Drugą moją peryferyjną lekturą była książką ‚Mogę odejść, gdy zechcę’ autorstwa Young-ha Kim’a.

Cudowna i głęboko poruszająca lektura. Cudowna, pomimo, że dotyczy czegoś tak nieprzyjemnego, jak śmierć.

Książka jest króciutka, niewiele ponad sto stron. Ale za to jakich stron.
Głównym bohaterem jest osoba, która zajmuje się organizowaniem śmierci innym. Po prostu, pomaga im popełnić samobójstwo. Do każdego podchodzi indywidualnie, nie każdemu składa takie propozycje. Jak sam mówi ‚nie chce mieć wielu klientów’. Ma opracowane różne sposoby zakończenia danego żywotu – powieszenie, podcięcie żył, czy też zatrucie gazem.
Oprócz owego głównego bohatera, poznajemy historię paru innych osób. Osób, których łączy jedno – samotność i cierpienie. Cierpienie, które doprowadza do tego, że w głębi duszy pragną skończyć ze swoim życiem. Zostajemy krótko zapoznani z ich losem, ich rozterkami i problemami. Nie wszyscy zginą, niektórzy będą się zastanawiali, niektórzy podejmą decyzję i bez pomocy naszego głównego bohatera.
Lecz wszyscy oni, sami zadecydowali o tym, jak i kiedy odejść z tego świata. To była ich własna decyzja, dotycząca ich własnego życia. I chyba ta najważniejsza…

Spotkamy się w Maronnier Park albo natkniemy się na siebie na rogu ulicy. Podejdę do ciebie bez uprzedzenia i spytam znienacka:
– Zaszedłeś już tak daleko, ale nic się nie zmieniło, prawda?
I dodam:
– A nie chciałbyś odpocząć?
I wtedy weźmiesz mnie za rękę i pójdziesz za mną.

Ocena: 5/5

ps. A teraz lecę poprzeglądać książkowe blogi, bo jestem ciekawe, jak ocenili tę książkę inni. 🙂

Read Full Post »